Poznaj Simple Inventory 2.0: przestrzeń robocza dopasowana do Twojego dnia
Simple Inventory pomaga zespołom pilnować zapasów od 2019 roku. Przez ten czas aplikacja rosła funkcja po funkcji: zamówienia, zestawy, migawki, logowanie jednokrotne (SSO), dostęp dla AI, jednostki miary. Każda z nich była przydatna sama w sobie, ale razem przerosły stronę, na której się mieściły. Zbyt wiele rzeczy było o jedno czy dwa menu dalej, a na telefonie do niektórych trudno było w ogóle dotrzeć.
Simple Inventory 2.0 to rozwiązuje. To największa aktualizacja w historii aplikacji i od dziś jest dostępna na każdym koncie. Nie musisz niczego instalować, migrować ani uczyć się od zera: Twoje artykuły, historia, etykiety QR i połączenia z AI przechodzą bez zmian.
Przestrzeń robocza zamiast jednej długiej strony
Każda firma otwiera się teraz sekcją Przegląd. Odpowiada ona na pytania, z którymi otwierasz aplikację: ile wart jest Twój stan, które artykuły wymagają uwagi, które zamówienia są wciąż otwarte i co się ostatnio zmieniło. Każdy wiersz jest linkiem, więc „3 artykuły wymagają uwagi” prowadzi prosto do tych trzech artykułów.
Cała reszta mieści się w jednym pasku bocznym, pogrupowana w „Operacje”, „Firma” oraz „Alerty i integracje”. Każda sekcja zaczyna się od jednego zdania wyjaśniającego, do czego służy, i linku Pomoc do własnego artykułu, więc nigdy nie musisz zgadywać, co oznaczają „Migawki” albo „Zestawy”, zanim z nich skorzystasz. Przewodnik po przestrzeni roboczej omawia to wszystko krok po kroku.
Na telefonach i tabletach pasek boczny zamienia się w rząd szybkich kafelków Przegląd, Magazyn i Zamówienia, z licznikami, oraz listę wyboru wszystkich pozostałych sekcji. To, co robisz na hali czy w magazynie, jest na wyciągnięcie palca.
Skanuj telefonem, który masz w kieszeni
Stuknij Skanuj w sekcji Magazyn i skieruj aparat telefonu na etykietę QR albo kod kreskowy. Jeśli artykuł istnieje, otworzy się. Jeśli nie, możesz go utworzyć z już wpisanym kodem kreskowym, co znacznie przyspiesza zakładanie nowej półki. Działa też skaner USB lub Bluetooth: skanuj prosto do pola wyszukiwania. Jest nowa, opcjonalna kolumna Kod kreskowy / SKU, jeśli chcesz widzieć kody w tabeli. Nie wiesz, jaki rodzaj kodu drukować? Zobacz kod kreskowy a kod QR.
Zmiany stanu, którym zaufasz także później
Korekty stanu robisz najczęściej, więc poświęciliśmy im najwięcej uwagi. Okno „Koryguj” / „Ustaw dokładnie” pokazuje teraz nową sumę, zanim ją zatwierdzisz, ostrzega, gdy zmiana zepchnie artykuł do poziomu „Niski” lub „Krytyczny”, i odrzuca zmianę, która obniżyłaby stan poniżej zera. Możesz dodać opcjonalny powód („uszkodzone w dostawie”, „zużyte na zlecenie Kowalskiego”), który zostaje zapisany w historii artykułu obok liczby. Za pół roku ten wpis nadal będzie mówił sam za siebie.
Jeśli przez przypadek zamkniesz w połowie wypełniony formularz, aplikacja zapyta, zanim odrzuci Twoje zmiany. A przycisk Wstecz w przeglądarce zamyka teraz otwarte okno, zamiast opuszczać stronę.
Alerty o niskim stanie przez e-mail, nie tylko w Teams
Alerty o niskim stanie trafiały dotąd tylko do Microsoft Teams. W wersji 2.0 mogą też przychodzić e-mailem na dowolną listę adresów albo w oba miejsca naraz. W każdym kanale obowiązują te same typy alertów. Tak jak wcześniej, alerty działają bez względu na to, jak doszło do zmiany: w aplikacji, przez import CSV czy za sprawą asystenta AI. Przewodnik po alertach o niskim stanie opisuje konfigurację.
Zapisz produkcję w jednym kroku
Jeśli składasz produkty z części, Zapisz produkcję w zestawie zrobi za Ciebie całą ewidencję. Wpisz, ile sztuk powstało, a zobaczysz z góry dokładnie, co zejdzie ze stanu. Następnie części zostaną zdjęte ze stanu, a gotowy produkt dodany do własnego artykułu, wszystko w jednym kroku, z wpisem w historii każdego artykułu, którego to dotyczy. Jeśli brakuje którejś części, aplikacja o tym poinformuje i niczego nie zmieni, więc nigdy nie zostaniesz z połową produkcji w liczbach. Zobacz przewodnik po zestawach.
Raporty, dostawcy i Twój zespół mają własne strony
- Raporty to teraz osobna sekcja: wycena zapasów, niski stan i historia transakcji, którą można zawęzić do zakresu dat. Są tam też eksporty do QuickBooks Online i Xero (więcej w artykule eksport do księgowości).
- Dostawcy mają własną stronę, na której dodajesz, edytujesz i przeglądasz, u kogo kupujesz, gotowe pod zamówienia zakupu.
- Sekcja Członkowie zespołu pokazuje, kto już dołączył, a czyje zaproszenie wciąż czeka, z przyciskiem do ponownego wysłania.
- Pola niestandardowe ustawiasz w jednym miejscu, w Ustawieniach firmy, zamiast osobno dla każdego artykułu.
Mniejsze rzeczy, które zauważysz
- Filtr Wymaga uwagi w sekcji Magazyn pokazuje tylko artykuły na poziomie ostrzegawczym lub poniżej.
- Stan w Przyjęciu lub Wysyłce, który nie należy do żadnego otwartego zamówienia, jest oznaczany, więc liczby, które rozjechały się z Twoimi zamówieniami, od razu rzucają się w oczy.
- Sugestie ponownego zamówienia korzystają z poziomu ostrzegawczego artykułu, gdy nie ma ustawionego punktu ponownego zamówienia, więc więcej artykułów dostaje sugestię bez dodatkowej konfiguracji.
- Import CSV przyjmuje teraz kody kreskowe, ustawienia ponownego zamawiania i dostawców.
- Artykuły, zestawy i migawki mają własne linki, więc możesz wysłać koledze lub koleżance link prosto do tego, na co właśnie patrzysz.
Co pozostaje bez zmian
Twoje dane, historia i ustawienia pozostają nietknięte. Wydrukowane już etykiety QR nadal otwierają właściwy artykuł. Wbudowany serwer MCP działa dokładnie tak jak wcześniej, więc Claude i inni asystenci zachowują dostęp. Jednostki miary, logowanie jednokrotne, migawki i zamówienia działają tak, jak już znasz.